Trudności w sprzedaży dużych mieszkań

Przez kilkanaście lat na naszym rynku nieruchomości, począwszy od połowy lat dziewięćdziesiątych XX stulecia aż do roku 2008, na naszym rynku mieszkaniowy zupełnie przyzwoicie wyglądała sprzedaż mieszkań o nieco większym metrażu – znakomicie sprzedawały się mieszkania o powierzchni około 60 metrów kwadratowych powierzchni, w wielu miastach takie lokale mieszkalne były wręcz najbardziej poszukiwane. Dość dobrze sprzedawały się też mieszkania jeszcze większe, przez kilka lat była moda na mieszkania dwupoziomowe, o powierzchni około 100 metrów kwadratowych powierzchni, takie mieszkania zwłaszcza od deweloperów cieszyły się dużym wzięciem, kiedy były adaptowane konkretnie pod zamówienie danego klienta. Jednak od kilku już lat na naszym rynku mieszkaniowym panuje tendencja zupełnie odwrotna – wzięciem cieszą się mieszkania małe, wręcz kompaktowe, średnio najlepiej sprzedają się lokale mieszkalne o powierzchni oscylującej w granicach 40 merów kwadratowych powierzchni, natomiast mieszkania powyżej 60 metrowej wielkości zupełnie straciły wzięcie. Zarówno deweloperzy, jak i prywatni właściciele takich mieszkań robią wszystko, aby zachęcić do ich nabycia, obniżają ceny do maksymalnych poziomów, deweloperzy stosują dodatkowe bonusy, jak darmowe miejsca parkingowe czy nawet wycieczki zagraniczne dla całej rodziny, jednak to wszystko okazuje się mało skuteczne. Głównym można powiedzieć – winowajcą takiej sytuacji są banki, a dokładniej biorąc Komisja Nadzoru Finansowego, której rekomendacje blokują udzielanie kredytów o większej wysokości.

Both comments and pings are currently closed.