Kupić dom czy wybudować

Są wśród nas osoby, które nie wyobrażają sobie mieszkania gdzieś na wsi czy poza miastem w domu, gdzie trzeba samemu dbać o przystrzyganie trawy, sprzątać posesje czy też zadbać o to, by dach nie przeciekał. Takie osoby nigdy nie zdecydują się na kupno domu, wybiorą zdecydowanie kupno mieszkania, aby nie kłopotać się różnymi problemami związanymi z utrzymaniem domu. Jednak bardzo dużo osób w naszym kraju marzy o własnym domu, co uwidocznione jest w ostatnich statystykach, że z roku na rok coraz więcej osób wybiera kupno lub budowę własnego domu niż standardowe do niedawna rozwiązanie, a więc kupno mieszkania w bloku. W tym momencie trzeba podjąć decyzję – czy zdecydować się na budowę własnego domu, na wybranej wcześniej działce, czy też wybrać kupno już wybudowanego domu, przez dewelopera albo też z tak zwanej drugiej ręki. Oba rozwiązania są godne rozważenie – na przykład wybudowanie domu od podstaw pozwoli na wybranie dowolnego projektu i posiadanie w przyszłości takiego domu, o jakim marzyliśmy, jeśli tylko pozwolą na to możliwości finansowe. Nowo wybudowany dom, jeśli zlecimy tą inwestycję doświadczonej ekipie, zapewni nam użytkowanie go przez długie lata, bez konieczności uciążliwych remontów. Z kolei kupno gotowego już domu spowoduje, że szybko będziemy się mogli do niego wprowadzić, bez konieczności długiego oczekiwania. Ponadto taka posesja posiada już gotową infrastrukturę, jak budynki gospodarcze, sad, ogród czy inne urządzenia, gotowe do użytkowania.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jakich informacji wymagać od pośrednika nieruchomości

Poszukiwanie samodzielne kupca na nieruchomość wystawioną do sprzedaży wiąże się na pewno z wieloma kłopotliwymi sytuacjami, wydatkiem pieniędzy oraz poświeceniem czasu, kiedy to trzeba prezentować dana nieruchomość, zwłaszcza w sytuacji, kiedy znajduje się ona daleko od miejsca naszego zamieszkania albo gdy klient uprze się, żeby zaprezentować mu nasza nieruchomość w sobotni czy niedzielny wieczór. Dlatego też warto pomyśleć o scedowaniu tych wszystkich czynności na agencje nieruchomości. Po podpisaniu stosownej umowy agencja przejmuje na siebie praktycznie wszystkie obowiązki w procesie zarówno poszukiwania kupca, jak też i samej sprzedaży, a więc prezentowanie nieruchomości, reklamowanie jej i gromadzenie dokumentacji dotyczącej nieruchomości, a niezbędnej do sprzedaży i podpisania aktu u notariusza. Jako właściciel nieruchomości, który podpisał umowę z agencją, jesteśmy uprawnieni do żądania od agencji w każdym czasie, aby przedstawiono nam kompletna informacje na temat chociażby działań podejmowanych przez pracowników agencji w celu poszukiwania chętnych do kupna naszej nieruchomości. Pośrednik powinien udzielić nam informacji, na jakich portalach jest reklamowana nasza nieruchomość, ile osób odwiedzało dane strony, ile w sprawie naszej nieruchomości agencja otrzymała zapytań telefonicznych, ile mailowych. Dotrzeć również do nas informacja, ile osób oglądało nasza nieruchomość, czy ktoś z nich proponował konkretna, chociaż niższą od ofertowej – cenę za nieruchomość.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Strategie stosowane przez agencje nieruchomości

Duża ilość agencji pośrednictwa na naszym rynku oraz powstające wciąż nowe tego rodzaju placówki powodują, że agencje zmuszone są konkurować ze sobą, w celu zdobycia klienta. Jest to w sumie zdrowa sytuacja, taka rynkowa konkurencja, zawsze przyczynia się to do lepszego obsłużenia danego klienta, zmniejsza ponoszone przez niego koszty pośrednictwa. Biura nieruchomości oferują więc klientom kilka rodzajów umów pośrednictwa, chociaż najchętniej chcą podpisywać umowy z klauzulą na wyłączność. Jeśli jednak klient absolutnie nie chce zgodzić się na tego rodzaju umowę, agencje zgadzają się na warunki klienta i wolą mieć umowę pośrednictwa tak zwaną otwartą niż nie mieć jej wcale. W tego rodzaju oferty bez klauzuli wyłączności agencje nie inwestują ani czasu, ani środków. Zazwyczaj dzieje się tak, że zamieszczają ofertę na swojej stronie formowej, co przecież nic dodatkowo nie kosztuje. Nawet dzieje się czasami tak, że agencje zamieszczając taka ofertę nie umieszczają zdjęcia domu ani okolicy, aby nie pozwolić na zlokalizowanie (samodzielne) tej nieruchomości przez przyszłego nabywcę, który chciałby pominąć agencję i samodzielnie dotrzeć do kupujących, w celu uniknięcia płacenia prowizji. Czasami nawet tego rodzaju oferty nie są w ogóle zamieszczane nawet na stronie internetowej, lecz są podsyłane konkretnym klientom, znanym już agencji.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Umowa z pośrednikiem nieruchomości

Jeśli posiadamy do sprzedaży nieruchomość, mamy 2 podstawowe opcje – albo zdecydować się na poszukiwanie kupca na nasza nieruchomość indywidualnie, albo tez nawiązać w tym zakresie współprace z dobrą, sprawdzona przez naszych znajomych agencja pośrednictwa nieruchomości. Wybierając ta druga opcję, zapewnimy sobie na pewno większa możliwość znalezienia kupca, gdyż agencja dołoży wszelkich starać, by sfinalizować nasza transakcje, zwłaszcza w sytuacji, kiedy podpiszemy z agencja umowę pośrednictwa z klauzula wyłączności. Waśnie podpisanie umowy z pośrednikiem na sprzedaż naszej nieruchomości jest chyba najważniejszym momentem, gdyż od tego będzie zależało dalsze postępowanie, wysokość prowizji czy czas trwania umowy pośrednictwa oraz to, jakie klauzule zostaną zawarte w umowie. Taką umowę z pośrednikiem należy uważnie przestudiować, zanim zdecydujemy się ją podpisać. Nie polegajmy tylko na tym, że pośrednik w skrócie opowie nam o najważniejszych – jego zdaniem – ustaleniach i zapisach zawartych w umowie. Może się bowiem tak zdarzyć, że cos, co zdaniem pośrednika jest oczywiste i nie warte w ogóle wzmianki, jest dla nas nieznane, a okaże się bardzo istotne. Jeśli nie rozumiemy niektórych zapisów umowy pośrednictwa, należy pytać pośrednika o wszystko, aż będziemy mieli pełna jasność, jaki dokument podpisujemy.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Wynająć mieszkanie czy je kupić

Młode rodziny w naszym kraju, zamieszkujące na stancji czy tez u rodziców, maja dylemat – czy decydować się na wzięcie kredytu i kupno mieszkania własnego, czy też odkładanie dalsze pieniędzy na przyszłe mieszkanie i zamieszkiwanie na wygodnej stancji. Oba rozwiązania maja swoje plusy i minusy, jak każdy nieomal wybór w życiu. Zamieszkiwanie na stancji nie wikła nas w kredyt, który trzeba będzie pewnie spłacać przez kilkadziesiąt lat, a czasy są niepewne i nie wiadomo, czy na przykład nie stracimy pracy. Wówczas, w przypadku nie płacenia przez dłuższy czas rat kredytu, bank może zabrać mieszkanie, a wtedy pozostaniemy i bez mieszkania, i bez pieniędzy. Z drugiej zaś strony zamieszkiwanie wiecznie w mieszkaniu wynajmowanym to wiele niedogodności, jedną z nich jest brak pewności, jak długo będziemy w danym mieszkaniu przebywać. Niby podpisujemy z wynajmującym umowę, jednak czasami sytuacja powoduje, że dana umowa jest wypowiedziana przed terminem. Kolejna kwestia to fakt, że w takim wynajmowanym mieszkaniu nic nie możemy praktycznie zrobić po swojemu, czasem nawet wbicie gwoździa może wywołać niezadowolenie właściciela mieszkania. Jeżeli jeszcze do tego płacimy bardzo wysokie odstępne, to może okazać się, że już nie będziemy mieli z czego odkładać na to swoje przyszłe, wymarzone mieszkanie. Może więc lepiej zacisnąć pasa i skorzystać z kredytu kupić mieszkanie, a pieniądze przeznaczone na wynajem wykorzystać do spłacania kredytu hipotecznego.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Najbardziej poszukiwane nieruchomości na Mazurach

Mazury pod względem turystycznym cieszą się w naszym kraju niesłabnącym zainteresowaniem, również akcja – Mazury cud natury – pomogła w zakresie propagowania tej pięknej krainy 1000 jezior. Co roku coraz więcej przyjeżdża na Mazury turystów z zagranicy, są to głownie turyści niemieccy, ale coraz więcej przyjeżdża tez Anglików czy Holendrów. Wielu naszych rodaków, zwłaszcza mieszkających w Warszawie i w Polsce Centralnej, poszukuje nieruchomości na mazurach, głównie w celu przyjeżdżania tu na okres wakacji czy na weekendy, aby wypocząć wśród dziewiczej często przyrody, aby pożeglować na szlaku albo pochodzić po lasach w poszukiwaniu grzybów. Klienci maja zazwyczaj określony typ nieruchomości, jakich poszukują najchętniej – ma to być działka zabudowana lub nie, najlepiej na szlaku Wielkich jezior Mazurskich, a jeszcze idealnie byłoby, żeby taka działka posiadała linię brzegową. Oczywiście powinna sąsiadować z lasem, najlepiej sosnowym, posiadać wszystkie media i prawo do zabudowy letniskowej lub całorocznej, nie mieć za bliskich sąsiadów, a jednocześnie aby w pobliżu była cywilizacja, czyli sklepy, wypożyczalnie sprzętu pływającego czy też korty tenisowe. Takich działek czy siedlisk, spełniających wszystkie powyższe kryteria i wystawianych na sprzedaż, jest bardzo mało, bo kto kupił już działkę w tak niezwykle atrakcyjnym miejscu, nie chce jej sprzedawać. Te wystawione jednak na sprzedaż osiągają czasem astronomiczne wręcz ceny, nie każdy wiec może sobie na to pozwolić.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Czy zabytkowe nieruchomości dobrze się sprzedają

W latach 2004-2007 na rynku nieruchomości w naszym kraju panował wielki boom na zakup wszelkiego rodzaju nieruchomości, na pniu sprzedawały się domy, działki, mieszkania, agencje nieruchomości nie nadążały z obsługa klientów, a u notariusza trzeba było czasami czekać w tygodniowych kolejkach. Automatycznie spowodowało to również znaczny skok cen sprzedaży nieruchomości. W tym okresie czasu bardzo dobrze sprzedawały się nieruchomości zabytkowe, a więc stare dworki szlacheckie, pałacyki, zarówno te odrestaurowane, jak i przeznaczone do generalnego remontu. Cała sytuacja na rynku nieruchomości wyhamowała ostro w roku 2008, po nastaniu kryzysu finansowego na światowych giełdach i załamaniu się rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory sytuacja na rynku nieruchomości w naszym kraju nie może dojść do równowagi, sprzedaje się co roku kilkakrotnie nieruchomości mniej niż to było w latach prosperity. Stosunkowo najlepiej sprzedają się mieszkania, może z uwagi na to, że rodziny gdzieś przecież muszą mieszkać – pozostałe rodzaje nieruchomości sprzedają się marnie. W kwestii nieruchomości zabytkowych jest jeszcze gorzej, obecnie jest bardzo dużo wystawionych do sprzedaży różnego rodzaju dworków, jednak zainteresowanie tego rodzaju nieruchomościami jest znikome. Zwłaszcza jeśli chodzi o nieruchomości wymagające generalnego remontu, a wiec dużego wkładu finansowego już na początek.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jakie czynniki kształtują cenę działki budowlanej

Decydując się na budowę własnego domu, pierwszym krokiem w tym kierunku będzie wybranie lokalizacji naszego przyszłego domu, a co za tym idzie – kupno działki budowlanej lub takiej, gdzie będzie możliwość uzyskania warunków zabudowy mieszkalnej. Ceny działek budowlanych w naszym kraju są bardzo różne, zależą od wielu czynników. Jednym z nich jest położenie danej działki, jej atrakcyjność pod względem budowlanym. Panuje generalna zasada, że im dalej dana działka znajduje się od granic administracyjnych dużego miasta, tym jest tańsza. W takich przypadkach różnica w cenie może bardzo zadziwić, gdyż działki położone w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy, w prestiżowej okolicy potrafią kosztować nawet 300 złotych za jeden metr kwadratowy powierzchni, natomiast taka sama działka, położona kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy, będzie kilkunastokrotnie tańsza. Kolejny aspekt, wpływający na cenę metra kwadratowego działki, to jej wielkość. Generalnie im mniejsza działka, tym wyższa jest cena za metr kwadratowy takiej działki – dzieje się tak, gdyż łatwiej jest kupić działkę mniejszą i nawet o wyższej cenie metra kwadratowego niż działkę o mniejszej cenie za metr kw., a jednak dużo większą. Ważne jest też samo położenie działki względem lasu czy jeziora, czyli atrakcyjność jej położenia oraz fakt, czy są już na niej media.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jak negocjować cenę z deweloperem

Zastanawiać się nad kupnem mieszkania, mamy dylemat, czy decydować się kupno mieszkania od dewelopera, a więc na tak zwanym rynku pierwotnym, czy też wybrać drugą opcje i kupić mieszkanie już używane, czyli z tak zwanej drugiej ręki. W obu przypadkach warto jest przejrzeć wiele ofert, by wybrać najlepszą z możliwych, zwłaszcza w sytuacji, kiedy na rynku nieruchomości jest bardzo duże nagromadzenie ofert mieszkań nie tylko deweloperskich, ale też i tych używanych. Decydując się już na konkretne mieszkanie od konkretnego dewelopera, zawsze warto jest twardo negocjować warunki cenowe zakupu danego mieszkania. Deweloperzy wychodzą z założenia, że większość ich potencjalnych klientów będzie chciało się targować i wynegocjować niższą cenę. Dlatego tez ustalając cenę ofertową danego mieszkania ustalają ją na nieco wyższym poziomie, pozostawiając pewien margines do negocjacji. Czasami warto nawet kilka razy odwiedzać danego dewelopera, próbując zbić trochę cenę, nie ustępować od razu, warto też twierdzić, że chyba zdecydujemy się na mieszkanie z rynku wtórnego, gdyż tam jest dużo taniej. W końcu deweloper zmięknie i obniży cenę. Wtedy warto jeszcze potargować się o lepsze warunki samego zakupu, a więc na przykład o miejsce parkingowe w cenie mieszkania lub tez garaż po atrakcyjnej, promocyjnej cenie. Deweloperzy są przygotowani na takie żądania i często można dużo w ten sposób uzyskać.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Rodzaje umów stosowane w pośrednictwie

W Polsce coraz więcej ludzi przekonuje się, że przy sprzedaży nieruchomości, a dokładniej mówiąc przy poszukiwaniu kupca na nieruchomość – nieoceniona jest często rola pośrednika do spraw nieruchomości. Taka sytuacja powoduje, że co roku powstaje w kraju kilkaset nowych agencji pośrednictwa nieruchomości. Często więc ma miejsce sytuacja, że biura bardzo ostro konkurują ze sobą walcząc o klienta, jednym z narzędzi walki o klienta jest obniżanie prowizji tytułem pośrednictwa. Biura nieruchomości starają się stosować takie strategie, które z jednej strony zapewnia im dopływ nowych klientów, z drugiej zaś sprawia, że ich praca będzie opłacalna. W naszym kraju biura nieruchomości pracują na kilku rodzajach umów pośrednictwa, najwięcej klientów, bo aż około 64 procent, wybiera tak zwana umowę pośrednictwa, czyli umowę bez klauzuli wyłączności. Klienci wybierają taką opcje, gdyż – w ich przekonaniu – lepiej nie wiązać się tylko z jednym biurem nieruchomości sztywna umowa, zwłaszcza w sytuacji, gdy tego rodzaju umowy opiewają przeważnie na okres czasu nie krótszy niż 12 miesięcy. Panuje u klientów przekonanie, że mogą wpaść w taka pułapkę, że zawrą umowę pośrednictwa na wyłączność, a potem okaże się, że dana agencja czyni bardzo słabe starania w poszukiwaniu klienta, jednak jest wiążąca umowa i nie można nic z tym zrobić.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn