Dostępność kredytów hipotecznych a sprzedaż mieszkań

W naszym kraju, jak szacują specjaliści od rynku mieszkaniowego, brakuje prawie 3 miliony mieszkań – takie są potrzeby zarówno rodzin, jak i osób pojedynczych, które chciałyby kupić sobie dom czy mieszkanie, jednak brakuje im na to środków finansowych lub też ich zdolność kredytowa w obecnym czasie nie jest na tyle duża, by bank zdecydował się sfinansować taką transakcję. Od ponad półtora roku dostępność do kredytów hipotecznych, zwanych też często mieszkaniowymi, jest w Polsce dużo bardziej ograniczona, poprzez głównie rekomendacje wydane poprzez swojego rodzaju nadzór nad bankami, a wiec Komisje Nadzoru Finansowego. Taka trudniejsza dostępność kredytów hipotecznych przekłada się w prostej linii na mniejszą sprzedaż wszelkiego rodzaju nieruchomości, co jest też najbardziej chyba widoczne w segmencie sprzedaży mieszkań zarówno oferowanych przez deweloperów, jak i tych występujących w segmencie mieszkań używanych. Biorąc bowiem relacje pomiędzy średnimi dochodami w naszym kraju, zwłaszcza w biedniejszych regionach, a cenami mieszkań oferowanych na rynku widzimy, że wsparcie kredytowe jest w większości wypadków czymś niezbędnym do zaistnienia transakcji. To właśnie powoduje ogromne nagromadzenie na naszym rynku mieszkaniowym ofert, deweloperzy nawet starają się nie rozpoczynać nowych inwestycji budowlanych, nie wiedząc zupełnie, w jakim czasie i czy w ogóle uda im się sprzedać już wybudowane mieszkania, których obecnie na rynku deweloperskim jest około 100 tysięcy.

Both comments and pings are currently closed.